sobota, 12 stycznia 2013

so many things has fallen on me

Witajcie Kochani! Wracam do Was po tygodniowej przerwie, spowodowanej wszystkim czym tylko jest to możliwe, a mianowicie.. ciągłymi jazdami, placykami, szkołą, korepetycjami, a trochę nawet lenistwem. Pocieszam się ogromnie, że w końcu zaczeły się ferie. Będę miała czas nadrobić wszystko, dodać zaległe notki, przeczytać książki, a przede wszystkim się wyspać. Mam nadzieję, że uda mi się dodać jutro kilka zdjęć z mojej 18-nastkowej imprezy. Zabawa była cudowna, dlatego chcę z Wami tym podzielić. Tymczasem uciekam do łóżka, porządnie się wyspąć, bo jutro o siódmej, kolejna jazda do Kalisza. (Drżę na samą myśl o praktycznym egzaminie) Do napisania!

6 komentarzy:

  1. ja idę na prawko się zapisać w lutym/marcu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie calkiem tę piosenke ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ferie i strasznie się z tego ciesze ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety nie mam ferii, muszę czekać do 11 lutego ;/
    Mam tylko nadzieję że i wtedy będzie mnóstwo śniegu! ^.^

    OdpowiedzUsuń
  5. będziemy trzymać kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś - wypowiedz się! Dziękuję za każdy komentarz, staram się odwdzięczyć tym samym! ;)