środa, 15 sierpnia 2012

rain rain go away, come again another day








Pachnie mi malinową odżywką, którą nałożyłam na włosy. Uwielbiam maliny. Kolejna porcja zdjęć jak obiecałam. Kilka jeszcze z lotniska, a kilka prosto z hotelowego basenu. Mam nadzieję na jakiś rower dzisiaj. Za nie całe trzy tygodnie szkoła. O nie, o nie, o nie. A w przyszłym tygodniu, wizyta u babci <3

4 komentarze:

  1. Ja tez kocham maliny! Hmm co do zdjec- sa taaakie wakacyjne :) oddawaj deserer :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja mam wakacje do października, hehe :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli już tu jesteś - wypowiedz się! Dziękuję za każdy komentarz, staram się odwdzięczyć tym samym! ;)